Jacht bez uprawnień, a czarter na Mazurach

Jacht bez uprawnień, a czarter na Mazurach

Rejs po Mazurach to coś, o czym marzy wiele osób. Na takim jachcie można nie tylko pływać, ale także nocować, nawet jeżeli wieczory spędzamy na lądzie, przy ognisku. Taki jacht można wypożyczyć poprzez umowę, którą nazywa się czarterem. Czy potrzebujesz specjalnie do tego celu uprawnienia? Nie musisz ich mieć, ponieważ jest wielu marynarzy, którzy chętnie poprowadzą jacht za Ciebie. Do Twoich obowiązków należeć będzie tylko dobra zabawa.

Jak wygląda czarter jachtu na Mazurach?

czarter jachtu bez uprawnień na mazurachWielu przewoźników decyduje się udostępnić swój jacht na podstawie takiej umowy. Czarter jachtu bez uprawnień na Mazurach to bardzo dobry pomysł. Nie dość, że otrzymujesz jacht, na którym możesz spędzić cały czas urlopowy, dodatkowo masz także kogoś, kto będzie wiedział, jak należy płynąć. Wynajem jachtu w tym rejonie jest bardzo dobry również z innego powodu. Chodzi między innymi o to, że mazurskie wody są spokojne. Są to zamknięte zbiorniki wodne, dlatego nie występują na nich żadne większe ruchy wody. Jacht może być dowolnej wielkości. Wiadomo, że musisz go dopasować do listy uczestników. W każdym jachcie znajdują się małe kajuty pojedyncze lub jedna zbiorowa. Jak wyglądają sprawy kosztowe? Dzień wypożyczenia jachtu kosztuje około sześciuset złotych. Dobra wypożyczenia zaczyna się o siódmej rano i trwa standardowo dwadzieścia cztery godziny. W tym czasie pracuje dla Ciebie marynarz. Każdy jacht jest gruntownie przygotowany do użytkowania w warunkach wodnych. Sprawdza się nie tylko jego czystość, ale również sprawność systemu napędzającego oraz sterowego. Mimo, że zbiorniki wodne nie są aż tak duże, są one wyposażone w profesjonalne przyrządy nawigacyjne, chociażby po to, aby rejs był naprawdę klimatyczny. Niektóre jachty stylizowane są na osiemnasty wiek. 

Jest to naprawdę ciekawa możliwość dla wielu osób. Rzadko mamy okazję zwiedzać Mazury z pokładu jachtu. Warto chociaż raz wybrać się na takie wakacje. Na pewno zapamiętasz je bardzo dobrze. Nie jest potrzebny Ci żaden patent żeglarski, aby przeżyć przygodę. Marynarz pozwoli Ci stanąć za sterem, lecz będzie kontrolował Twoje ruchy. Nauczysz się także rzucania kotwicy oraz kilku przydatnych węzłów. Takie wakacje to najlepsze wspomnienie z Mazur, jakie możesz sobie tylko wyobrazić – zapewniam.